mapa kulturowa
The Culture Map
Na zakup tej książki zdecydowałem się po jednym ze szkoleń z zakresu komunikacji międzynarodowej i międzykulturowej. I muszę przyznać, że na początku byłem nieco sceptyczny – do tej pory nie miałem okazji pracować w zespołach rozsianych po świecie, dlatego potrzeba zgłębiania tego tematu była mi co najmniej odległa.
Tym, co przełamało moje opory, był fakt, że właśnie dołączyłem do zespołu, który był rozproszony po kilku krajach. Co prawda nie były to kraje z różnych końców świata, ale problemy komunikacyjne były widoczne od samego początku.
Dla kogo jest ta książka?
Zanim przejdziemy do samej treści, chciałbym nakreślić grupę, która moim zdaniem najbardziej skorzysta na lekturze. Są to przede wszystkim:
- Członkowie i członkinie międzynarodowych zespołów: niezależnie od tego, czy mówimy tu o pracy, hobby czy sporcie, komunikacja w zespole jest niezbędna. O ile rozmowa z osobą z tego samego miasta lub kraju nie sprawi nam większych problemów, o tyle sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej w przypadku innych kultur.
- Podróżnicy: nie mam tu na myśli tylko ludzi, których oglądamy w telewizji czy na YouTube. Jeżeli spędzasz wakacje w innym kraju, to z pewnością skorzystasz na lekturze, szczególnie jeżeli Twoja wakacyjna destynacja jest na innym kontynencie.
- Osoby ciekawe świata: jeżeli wakacje spędzasz w Polsce, a w pracy masz kontakt tylko z naszymi rodakami, to nie oznacza, że nic z tej książki nie wyniesiesz. Sama świadomość, że inne narody i kultury komunikują się zupełnie inaczej niż my (i nie chodzi bynajmniej o język), znacznie poszerza horyzonty i pozwala uniknąć ewentualnych nieporozumień w przyszłości.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że książka w dużej mierze skupia się na problemach związanych z komunikacją w środowisku pracy, co może okazać się mało interesujące dla osób, które nie mają na co dzień do czynienia z innymi narodowościami.
Czego się dowiesz?
Przede wszystkim zrozumiesz, że różne narody oraz kultury komunikują się w odmienny sposób, który dla osób z zewnątrz może wydawać się agresywny, niemiły lub po prostu niejasny.
Autorka dzieli kraje na te komunikujące się bezpośrednio (low-context) oraz te, które przekazują informacje między wierszami (high-context). Oczywiście podział ten nie jest czarno-biały i większość państw nie znajduje się na jednym z końców skali, a raczej gdzieś pomiędzy nimi.
Kiedy już zrozumiemy te różnice, przejdziemy do sposobów poprawy komunikacji zespołowej i firmowej. Ten rozdział jest moim zdaniem najistotniejszy, ponieważ opisuje problemy oraz sposoby ich rozwiązania, z którymi często spotykamy się w pracy. Dowiesz się z niego między innymi, w jaki sposób przekazywać feedback osobie z innego kraju i jak prowadzić spotkania, na których obecne są osoby z wielu państw.
Dodatkowo w książce znajdziesz wiele przykładów wziętych z życia (z których spora część dotyczy środowiska korporacyjnego), w których komunikacja zadecydowała o sukcesie lub porażce. Dzięki temu całość jest znacznie łatwiejsza w odbiorze i czyta się ją prawie jak opowiadanie, a nie książkę edukacyjną.
Czy warto?
Zdecydowanie tak. Z perspektywy osoby, która pracuje w IT, jest to niezwykle przydatna pozycja. Zdecydowana większość korporacji działa dziś międzynarodowo i zetknięcie z innymi kulturami jest niemal nieuniknione.
Wiedza zawarta w tej książce pozwala uniknąć nieporozumień, poszerza światopogląd i otwiera nas na inne style komunikacji. Umożliwia także spojrzenie na ludzi (nie tylko w pracy) w odmienny sposób – osoba, która wydaje nam się niemiła, nie zawsze taka jest. Po prostu w jej kraju to naturalny sposób bycia.
Trudno o lepsze źródło wiedzy na temat różnic kulturowych dotyczących komunikowania się w tak przystępnej i skondensowanej formie.
